Jeśli kiedykolwiek marzyliście o tym, żeby usiąść na kanapie Central Perk, pogadać z paczką przyjaciół o tym, czy „we were on a break” naprawdę coś znaczy, i zanucić pod nosem „I’ll be there for you…”, to Friends Bar & Cafe w Tiranie jest miejscem, które warto wciąż pod uwagę planując wycieczkę po Albanii.
Friends Bar & Cafe w Tiranie to ciekawe przystanek dla fanów serialu Friends, ale też klimatyczne miejsce dla każdego, kto ceni dobrą kawę, luźną atmosferę i instagramowe wnętrza.

Central Perk made in Albania
Wnętrze Friends Bar & Cafe to nie kopia Central Perk, ale szerokopojęta reinterpretacja. Lokal jest przestronny, jasny i pełen ciepłych kolorów.

Na ścianach kolejnych sal umieszczono logo serialu Friends. Wszystkie pomieszczenia są bardzo ładne i schludne.

Logo serialu znajdziemy nawet na saszetkach z cukrem.

Kolejnym elementem, który ucieszy fanów serialu Przyjaciele jest kultowy zegar z napisem Grand Central Terminal.

I niestety na tym nawiązania do serialu się kończą. Twórcy lokalu nieszczególnie się postarali. Zabrakło choćby menu, które przypominałoby kultowe teksty z serialu. Zabrakło też legendarnej pomarańczowej kanapy. Są za to gadżety, które nie mają nic wspólnego z sitcomem Friends.

Podczas naszej wizyty, która trwała ponad 2h, nie usłyszeliśmy z głośnika ani razu “I’ll be there for you..”, ani “Smelly Cat”. Szkoda.

Tylko, że bardziej wygląda jak zwykły bar, niż kawiarnia z serialu Friends. Jest luźna atmosfera – to dobre miejsce na wyjście ze znajomymi. Idealne do zdjęć, idealne do flirtu, idealne do kłótni o to, czy Joey naprawdę nie dzieli się jedzeniem. Ceny są podobne do większości barów w Albanii.
Friends Bar & Cafe w Tiranie – czy warto iść?

Raczej nie. Nawet jeżeli jesteście wielkimi fanami serialu Friends, to nie znajdziecie tu wielu odniesień. W lokalu nie ma charakterystycznych elementów (jak pomarańczowa kanapa), menu w żaden sposób nie nawiązuje do sitcomu, a z głośników nie gra “I’ll be there for you..”. Friends Bar & Cafe w Tiranie to zwykła kawiarnia połączoną z barem, która nie ma nic wspólnego z serialem Przyjaciele (no może poza wielkim logo).











