- Wydajna karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 5070
- Szybki procesor AMD Ryzen AI 9 HX 370
- Niska waga - 1.85 kg
- 64 GB pamięci RAM
- Duża ilość szybkich portów
- Bardzo dobra jakość wykonania
- Nie obniża wydajności nawet gdy długo pracuje pod maksymalnym obciążeniem
- Satysfakcjonująca wydajność na zasilaniu bateryjnym
- Bardzo szybkie ładowanie - 50% w 30 minut
- Świetnej jakości głośniki
- Odświeżanie ekraniu 60 Hz
- Brak klawiatury numerycznej
- Ekran mógłby rozkładać się na płasko
Czym musi charakteryzować się idealny dla montażystów wideo, fotografów, grafików, twórców animacji i projektantów? Z pewnością musi mieć wydajną kartę graficzną umożliwiającą szybkie renderowanie i akcelerację procesów, wydajny procesor ze wsparciem AI i dużo pamięci RAM dzięki, której nie będzie trzeba się martwić zawieszanie aplikacji? Pliki graficzne i wideo zajmują też sporo miejsca, więc przydałby dysk SSD o dużej pojemności i oczywiście szybkości.
Miałem okazję przetestować flagowego laptopa firmy ASUS przeznaczonego dla twórców i osób potrzebujących sprzętu o najwyżej wydajności. Co ciekawe, zaprojektowany przez ASUSa laptop jest zaskakująco mobilny – waży zaledwie 1.85 kg! Jak im się to udało? Nie mam pojęcia, bo laptopy o podobnej wydajności zazwyczaj ważą ponad 2.5 kg.

Zapraszam Was do przeczytania i obejrzenia (wideo powyżej) testu laptopa ASUS ProArt P16 (H7606WP), z którego dowiecie się jakie ma zalety i wady. Sprawdzimy go w aplikacjach wymagających wysokiej wydajności i grach. Zaczynamy!
ASUS ProArt P16 – specyfikacja techniczna

Specyfikację techniczną ASUS ProArt P16 zaczerpnęliśmy ze strony producenta. Nazwa kodowa testowanego modelu to H7606WP.
- System operacyjny: Windows 11 Pro
- Procesor: AMD Ryzen AI 9 HX 370
- Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 5070 z 8 GB pamięci własnej GDDR7 oraz zintegrowany układ graficzny AMD Radeon 890M
- Pamięć RAM: 64 GB DDR5
- Miejsce na dane użytkownika: 4 TB
- Wielkość ekranu: 16″
- Rozdzielczość ekranu: 3840 x 2400 pikseli (większa od 4K)
- Proporcje ekranu: 16 x 10
- Częstotliwość odświeżania ekranu: 60 Hz
- Typ matrycy: OLED
- Maksymalna jasność ekranu: 500 nitów
- Porty:
– 1x USB-C 4.0 Gen3 (z obsługą z DisplayPort i Power Delivery)
– 1x USB-C 3.2 Gen2 (z obsługą z DisplayPort i Power Delivery)
– 2x USB-A 3.2 Gen2
– 1x HDMI 2.1
– 1x Mini-Jack 3.5 mm (możliwość podłączenia słuchawek i mikrofonu)
– 1x czytnik kart pamięci SD Express 7.0
– 1x gniazdo zasilania - Pojemność baterii: 90 WHrs
- Wi-Fi 7
- Bluetooth 5.4
- Wymiary:
– wysokość: 1.49 cm
– szerokość: 24.69 cm
– długość: 35.49 cm - Waga: 1.85 kg
ASUS ProArt P16 – wydajność

Dla twórców najważniejsza jest wydajna karta graficzna umożliwiająca szybkie renderowanie i akcelerację procesów. Testowany model ma kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 5070 (czyli z najnowszej serii Blackwell) z 8 GB pamięci własnej GDDR7. Dzięki sztucznej inteligencji i sprzętowej akceleracji pliki renderują się bardzo szybko. Nie ważne czy wywołujemy zdjęcia z formatu RAW, czy renderujemy wideo w 8K, czy projektujemy grafikę 3D, ten laptop bez problemu sobie z tym poradzi.

NVIDIA jest znana z mocnego stawiania na AI oraz wsparcia programów wykorzystujących kreatywnych. Aplikacje takie jak Adobe Photoshop, Adobe Lightroom, Blender, Adobe Premiere Pro, DaVinci Resolve i podobne po prostu działają efektywniej na kartach NVIDIA. Firma regularnie wydaje nawet specjalne sterowniki nazwane Studio, które są przygotowane z myślą o pracy kreatywnej i stabilności.
Dodatkowo karta NVIDIA to też dostęp do dedykowanych rozwiązań RTX AI, których nie znajdziecie w konkurencyjnych GPU. Wśród ciekawych apek znajdziecie m.in. NVIDIA Broadcast, która znacznie poprawia jakość wideo i dźwięku z kamerki internetowej w naszym laptopie. Co więcej robi to w czasie rzeczywistym. Dzięki temu rozwiązaniu wyglądamy lepiej podczas rozmów przez Internet oraz konferencji online.

Karta graficzna NVIDIA z najnowszej serii to też dostęp do technologii poprawiających wrażenia z gier komputerowych. Mowa tu o DLSS 4 z Multi Frame Generation (sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do zwiększania liczby klatek na sekundę), Ray-Tracing (jeszcze bardziej realistyczna grafika dzięki naturalnym odbiciom), Reflex 2 (zmniejszający input laga), czy G-Sync (synchronizujący odświeżanie ekranu z liczbą FPS, co poprawia płynność animacji). Te wszystkie technologie sprawiają, że granie jest przyjemniejsze niż kiedykolwiek.
Warto też wspomnieć, że kiedy potrzebujemy mniejszej wydajności graficznej (czyli np. kiedy korzystamy z przeglądarki internetowej) to laptop korzysta jedynie ze zintegrowanej karty graficznej AMD Radeon 890M. Ta pozwala zaoszczędzić sporo energii, dzięki czemu laptop działa dłużej na baterii.

Co jeszcze wpływa na wydajność laptopa ASUS ProArt P16? Z pewnością zastosowany procesor AMD Ryzen AI 9 HX 370, który ma aż 12 rdzeni i 24 wątki. Jego taktowanie w trybie boost wynosi do 5.1 GHz. W rankingach wydajności w momencie przygotowywania tego testu procesor AMD Ryzen AI 9 HX 370 jest na 19. miejscu ranking procesorów dla komputerów z Windows. Zatem wybierając laptopa ASUS ProArt P16, będzie korzystać z jednego z topowych CPU.

A pamięć RAM? Przyznam, że spodziewałem się 32 GB pamięci operacyjnej, ale aż 64 GB pamięci RAM to dla mnie ogromne zaskoczenie. Taka ilość pamięci RAM pozwoli na komfortowe korzystanie z wielu programów wymagających dużo pamięci jednocześnie! Moim zdaniem 64 GB pamięci RAM zapewnią komfortową pracę przez jakieś najbliższe 10 lat. Swoją droga przy obecnych cenach, taką ilość pamięci, to można by wymontować i kawalerkę w Warszawie kupić. Wracając do bycia poważnym testerem… Zastosowane pamięci RAM to LPDDR5X, czyli obecnie najszybsze na rynku kości mobilne.
Twórcy często potrzebują dodatkowych przenośnych dysków, ponieważ pliki graficzne i wideo zajmują dużo miejsca na dysku komputera. Nie przypadku ASUS ProArt P16, bo ten ma aż 4 TB miejsca na dane użytkownika. Tak, 4 TB, czyli 4096 GB na szybkim dysku SSD. Wow! Nawet jeżeli pracujecie na plikach 8K i montujecie filmy RAW w kinowej jakości, to miejsca Wam nie powinno zabraknąć.

Prędkość odczytu danych z dysku SSD wynosi 3856 MB/s, a zapisu 3447 MB/s. Są to świetne wyniki. Oznaczają, że dysk będzie bardzo szybko wczytywał, kopiował oraz pracował na plikach. Odczyt to prawie 4 GB/s, zatem skopiowanie pliku o rozmiarze 10 GB zajmie nam zaledwie 3 sekundy. Przyznać musicie, że to robi wrażenie.

Jeżeli chodzi o codziennie użytkowanie, to ASUS ProArt P16 po prostu wymiata. Żadne gry, ani aplikacje nie są wstanie sprawić, że się zatnie, przyhaczy czy też zawiesi. Ja podczas na jednym monitorze grałem w Hogwart Legacy w 4K z ustawieniami graficznymi na Ultra, a na drugim miałem uruchomione jednocześnie aplikacje Adobe Photoshop, Adobe Lightroom, Da Vinci Resolve i przeglądarkę internetową Chrome w odpalonym YouTube. Na tym laptopie nie robi to żadnego wrażenie. ASUS ProArt P16 to flagowiec pełną parą, któremu żadne zadanie nie jest straszne.
ASUS ProArt P16 – ile klatek na sekundę w grach?

Jako, że zbliża się Sylwester, to twórcy mają wolne i pewnie będąc grać w gry. Jedni lubią postrzelać razem ze znajomymi w Call of Duty, Counter-Strike lub Fortnite, a inni wolą doświadczać historii w takich produkcjach jak Hogwart Legacy, Cyberpunk 2077 i innych. Każda część Tomb Raidera działa. Jak się gra na laptopie ASUS ProArt P16? Ile FPS wyciągnie laptop? Jak pisałem wcześniej, laptop ma dedykowaną kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 5070 z 8 GB pamięci własnej GDDR7 napakowaną najnowszymi technologiami uprzyjemniającymi granie. Oto wyniki, które udało mi się osiągnąć.
- Fortnite + Full HD + Epickie ustawienia graficzne = 140 FPS
- Cyberpunk + Full HD + Ustawienia graficzne Ultra = 70 FPS
- Cyberpunk + Full HD + Ustawienia graficzne Ultra + Ray-Tracing Overdrive + DLSS 4 z Multi-Frame Generation = 270 FPS
- GTA V Enhanced Edition + 4K + Ustawienia graficzne Ultra = 50 FPS
- GTA V Enhanced Edition + 4K + Ustawienia graficzne Ultra + Ray-Tracing Ultra + DLSS 4 z Multi-Frame Generation = 115 FPS
- Forza Horizon 5 + Full HD + Ekstremalne ustawienia graficzne + Ray-Tracing Ekstremalny = 115 FPS
- Counter-Strike 2 + Full HD + Bardzo wysokie ustawienia graficzne = 115 FPS
- Hogwart Legacy + 4K + Ustawienia graficzne Ultra + DLSS 4 z Multi-Frame Generation = 110 FPS
- Hogwart Legacy + 4K + Ustawienia graficzne Ultra + Ray-Tracing niski + DLSS 4 z Multi-Frame Generation = 55 FPS
- Marvel’s Spider-Man 2 + Full HD + Bardzo wysokie ustawienia graficzne = 70 FPS
- Marvel’s Spider-Man 2 + Bardzo wysokie ustawienia graficzne + Ray-Tracing wysoki + DLSS 4 z Multi-Frame Generation = 50 FPS

ASUS ProArt P16 zatem jest nie tylko laptopem idealnym dla twórców, ale też całkiem niezłym sprzętem dla graczy.

Wyniki benchmarków ASUS ProArt P16
Aby obiektywnie ocenić wydajność laptopa, uruchomiłem na nim benchmark 3DMark. Poniżej możecie zobaczyć wyniki, które otrzymałem i porównać je z innymi laptopami.
- Speed Way: 3289 punktów

- Steel Nomad: 3006 punktów

- Steel Nomad Light: 12900 punktów

- Port Royal: 8456 punktów

- Solar Bay: 55206 punktów

- Solar Bay Extreme: 11358 punktów

- Wild Life Extreme: 22443 punkty

Czy ASUS ProArt P16 się grzeje?
Co z temperaturami laptopa ASUS ProArt P16? Czy laptop się mocno nagrzewa podczas użytkowania? Do sprawdzenia użyłem profesjonalnej kamery termowizyjnej.
Podczas korzystania z Internetu z kilkoma otwartymi kartami, laptop ma temperaturę nieco wyższą od pokojowej – około 28°C. Kiedy oglądamy wideo na YouTube lub Netflixie, to temperatura laptopa nie wzrasta i dalej jest to około 28°C. Zatem laptop jest chłodny.

Laptop również bardzo pozytywnie zaskakuje podczas pracy pod najwyższym obciążeniem, czyli np. podczas renderowania filmów w 4K, odszumiania zdjęć, grania w gry itd. W najcieplejszym miejscu (czyli na środku) temperatura laptopa wynosi 45°C. Pod klawiszami WSAD temperatura wynosi zaledwie 27°C. ASUS ProArt P16 oferuje doskonałej jakości chłodzenie i zarządzenie temperaturą. Mało który laptop może się pochwalić choćby zbliżonymi wynikami. Dzięki temu trzymając laptopa na kolanach (np. podczas podróży pociągiem) nie będziemy odczuwać dyskomfortu.

Czy laptop ASUS ProArt P16 obniża wydajność?
A co z throttlingiem? Wiele laptopów, kiedy przez długi czas pracuje pod maksymalnym obciążeniem, to obniża wydajność – z powodu wysokiej temperatury musi obniżyć swoją wydajność, aby się nie przegrzać. Laptopa ASUS ProArt P16 ten problem nie dotyczy.

Nawet podczas długiej pracy pod maksymalnym obciążeniem lub też graniem w gry, laptop nie obniża wydajności. W benchmarku obciążeniowym 3DMark Wild Life Extreme Stress Test stabilność liczby klatek na sekundę wyniosła 98.3%. To świetny wynik, który oznacza, że wydajność laptopa spada zaledwie o 1.7% gdy długo działa na maksymalnych obrotach. Oczywiście po tym jak się schłodzi, to wydajność ponownie wróci do 100%.
Ekran laptopa ASUS ProArt P16

Ekran laptopa ASUS ProArt P16 ma wielkość 16″ i rozdzielczość 3840 x 2400 pikseli, czyli większą niż 4K. Tak, ten 16″-calowy laptop ma lepszą rozdzielczość niż 4K znane z telewizorów. Przyznać musicie, że to robi wrażenie. Rozdzielczość ekranu przy 16″ daje 283 pikseli na cal, dzięki czemu obraz jest ostry i wyraźny. Jest to tym samym najlepsza rozdzielczość ekranu, jaką miałem okazję zobaczyć na własne oczy, a trochę tych laptopów testuje.

Co więcej, ekran wykonano w technologii OLED, czyli oferującej najlepszą możliwą jakość obrazu, w tym prawdziwe czernie i pełne HDR. Ma też pełne pokrycie palety kolorów DCI-P3 (co jest wyznacznikiem jakości najlepszych ekranów). To oznacza, że laptop potrafi wyświetlić ponad 1.07 miliarda różnych kolorów. Można śmiało rzecz, że taki ekran to spełnienie marzeń grafików, montażystów wideo i innych osób pracujących z kolorem. Ekran laptopa ASUS ProArt P16 oferuje jakość topowych studyjnych monitorów.

Ekran laptopa jest dotykowy – można go obsługiwać zarówno palcami, jak i specjalnym rysikiem.

Jedynym mankamentem ekranu jest odświeżanie 60 Hz. Zdaje sobie sprawę, że ASUS ProArt P16 powstał z myślom o twórcach, którym nie jest potrzebne 120 Hz, ale odświeżanie 120 Hz uczyniłoby by z niego również idealną maszynę do grania w każdym miejscu na świecie. 60 Hz oznacza natomiast, że w grach zobaczymy maksymalnie 60 klatek na sekundę, bo ekranie nie pozwoli wyświetlić więcej. Zatem w przypadku gier moc laptopa jest nieco tłumiona przez ograniczenia ekranu. Sposobem na rozwiązanie jest oczywiście podłączenie lapka do dodatkowego ekranu lub TV.

Jasność ekranu to aż 500 nitów (szczytowa w HDR). Jeżeli o jasność, którą może ustawić użytkownik to wynosi ona 400 nitów. Obraz na ekranie jest wystarczająco jasny, żeby używać laptopa zarówno wewnątrz jasnych pomieszczeń, jak i pracując na zewnątrz. Ekran będzie zawsze jasny i dobrze widoczny.

Budowa laptopa ASUS ProArt P16

ASUS ProArt P16 ma bardzo profesjonalny wygląd. Podczas dotykania go, czuć, że sprzęt został wykonany z najwyższej jakości materiałów. To co od razu rzuca się w oczy, a właściwie, to co od razu czuć pod wzięciu go do rąk, to jego zaskakująca waga. ASUS ProArt P16 waży zaledwie 1.85 kg. Biorąc pod uwagę, że wewnątrz mamy dedykowaną kartę graficzną to bardzo mało. Laptopy z niezintegrowanym GPU ważą zazwyczaj ponad 2.5 kg. Obudowę wykonano z wysokiej jakości tworzywa sztucznego.

Na kalpie umieszczono tylko logo serii ProArt oraz nazwę producenta. Warto wspomnieć, że klapa laptopa się nie palcuje – nie widać na niej odcisków dotknięć palcami. Trudno to opisać (i pokazać), ale dużo drobnych detali połączonych z bardzo wysoką jakością wykonania składa się na to, że korzystanie z laptopa daje przyjemne odczucia.

ASUS posiada bardzo wydajne chłodzenie. Po odwrócenia laptopa zobaczymy, że otwory wentylacyjne są rozmieszczone praktycznie na całej powierzchni. Warto pochwalić też podkładki antypoślizgowe na całej długości laptopa, dzięki dobrze trzyma się powierzchni i leży stabilnie.

Ekran laptopa odchyla się od 0° do 135° stopni. Szkoda, że nie ma możliwości rozłożenia go na płasko. Pozycja klapy ekranu jest dobrze trzymana – niezależnie pod jakim kątem go ustawimy, to w nim zostanie. Nawet kiedy jest prawie zamknięty – klapa sama się nie domknie. Na klapie laptopa są widoczne ślady dotknięć palcami.

Po prawej stronie ASUS ProArt P16 ma 1 port USB-C 3.2 Gen 2, 1 port USB 3.2 Gen 2 (“tradycyjne” USB) oraz czytnik kart pamięci SD. Ten ostatni (według deklaracji producenta) osiąga prędkość do 985 MB/s. Niestety nie mam takiej szybkiej karty SD, aby to sprawdzić.

Po lewej stronie laptopa umieszczono gniazdo zasilania, wyjście HDMI 2.1 FRL, port USB-C 4, port USB 3.2 Gen 2 (“tradycyjne” USB) oraz gniazdo Mini-Jack 3.5 mm. Mini-Jack to combo, które pozwala podłączyć słuchawki lub headset słuchawek z mikrofonem.

Mamy tu kompletny zestaw portów w najnowszych wersjach, który powinien być zaspokoić potrzeby każdego użytkownika. Oba porty USB-C laptopa posiadają wsparcie Power Delivery oraz DisplayPort. Można przy ich pomocy ładować laptopa (gdy zapomnimy zasilacza) lub podłączyć do nich zewnętrzny ekran.

ASUS ProArt P16 – klawiatura i touchpad

ASUS ProArt P16 ma klasyczną klawiaturę bez żadnych udziwnień. Czysty profesjonalizm i elegancja. Nie ma sekcji numerycznej. Skok klawisza to 1.7 mm. Klawiatura jest bardzo dobrze wykonana i miła w dotyku. Korzystanie z niej to czysta przyjemność.

Jeżeli chodzi o podświetlenie, to mamy do wyboru 3 jasność lub brak oświetlenia. Laptop nie możliwości wyboru koloru podświetlenia, no ale przecież to sprzęt dedykowany twórcom, a nie graczom.

A co z touchpadem? Jest ogromny! To jeden z największych gładzików w laptopach, jakie miałem okazję testować. Do tego jest wygodny i bezbłędnie rozpoznaje gesty. W dolnych rogach, jak to w gładzikach zwykle bywa, umieszczono ukryte klawisze LPM i PPM. Naciskanie ich jest również wygodne – są dobrze skonstruowane.

Głośniki ASUS ProArt P16
Głośniki laptopa ASUS ProArt P16 to absolutna topka. Dźwięk jest niesamowitej jakości (biorąc pod uwagę, że to wciąż laptop, a nie porównując ze studyjnymi monitorami). Zarówno basy, jak i tony niskie oraz średnie brzmią doskonale.

Podczas testów słuchałem różnych gatunków muzyki: rapu, rocka, elektroniki, popu, disco-polo oraz dance. Jest świetnie. Brzmienie bardziej przypomina zewnętrzne głośniki, niż wbudowane w laptopa. Równie przyjemnie słucha się głosów czytanych – filmy, seriale i podcasty brzmią bardzo dobrze.
Kamera i mikrofon laptopa ASUS ProArt P16
Kamera w laptopie ASUS ProArt P16 nagrywa wideo w rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli) w 30 klatkach na sekundę. Zdjęcia są robione w rozdzielczości w tej samej rozdzielczości.Jeżeli chodzi o jakość obrazu, to możecie ją zobaczyć poniżej.



Wykonałem 3 zdjęcia testowe: pierwsze ze światłem dziennym z przodu, drugie ze światłem dziennym z prawej strony, a trzecie pod światło. Jakość obrazu jest standardowa dla laptopów. ASUSa z powodzeniem można wykorzystać do udziału w spotkaniach online i wideokonferencjach. Oczywiście jak wspomniałem wcześniej, możemy poprawić jakość obrazu z kamerki internetowej korzystając z aplikacji NVIDIA Broadcast (polecam korzystanie z tej apki, bo działa cuda).
A co z wbudowanym mikrofonem laptopa? Jakość rozmów jest zadowalająca – wystarczająca się do rozmów przez Microsoft Teams, Zoom, Discord i inne komunikatory. Podobnie, jak w przypadku kamery, jakość jest raczej standardowa jak na laptopy.
Bateria ASUS ProArt P16
Ile ASUS ProArt P16 wytrzyma na jednym naładowaniu baterii? Zaskakująco długo, bo aż 5 godzin podczas przeglądania Internetu w Google Chrome z kilkoma otwartymi kartami z jasnością ekranu 50%. Biorąc pod uwagę, że laptop ma mocny procesor AMD Ryzen 9 i dedykowaną kartę graficzną, to spodziewałem się znacznie mniej.

Co z korzystaniem z aplikacji wymagającymi wysokiej wydajności oraz grami na zasilaniu bateryjnym? Aplikację jak Adobe Photoshop, czy DaVinci Resolve, wciąż działają płynnie, jednak zadania związane z renderowaniem znacznie zwalniają. Wciąż jednak możemy komfortowo pracować korzystając z baterii.

Podczas testu baterii uruchomiłem grę GTA V Enhanced Edition, czyli wymagającą dużej mocy. Grę miałem uruchomioną w rozdzielczości 4K na wysokich ustawieniach graficznych z włączonym DLSS 4 z Multi Frame Generation. W takiej konfiguracji gra działała w 45 klatkach na sekundę, a więc grało się przyjemnie.

A jak długo można grać na baterii? Tutaj ponownie test oprzemy na GTA V Enhanced Edition w 4K na wysokich z DLSS 4 z Multi Frame Generation. W takiej konfiguracji bateria laptopa wystarczyła na około 2 godziny grania. To kolejny świetny wynik ASUSa.
A co z ładowaniem? Jest bardzo szybkie! Uzupełnienie baterii od 0% do 50% zajmuje niecałe 30 minut. Naładowanie baterii od 0% do 100% trwa 1 godzinę i 44 minuty. Wystarczy zatem 30 minut ładowania, aby przez ponad 2.5h przeglądać Internet na baterii.
Czy warto kupić laptopa ASUS ProArt P16?

ASUS ProArt P16 to doskonałe połączenie wydajności i mobilności. Nie spodziewałem się, że tak mocny laptop może być tak lekki. ProArt P16 ma wszystko, co mogą wymarzyć sobie twórcy w laptopie – wydajną kartę graficzną, szybki procesor, doskonałej jakości ekran OLED z 4K i pełnym pokryciem DCI-P3, 64 GB pamięci RAM, 4 TB miejsca na dane i wszystkie potrzebna złącza. To też elegancki laptop do biura dla osób potrzebujących szybkiego działania i wysokiej wydajności.

Cena laptopa ASUS ProArt P16 to 13999 zł. Biorąc pod uwagę oferowaną specyfikację, uważam że to świetna inwestycja. Jeżeli szukacie sprzętu o najwyższej wydajności, który wystarczy bez problemu na kilka kolejnych lat, jest niezawodny i po prostu działa dobrze, to nie musicie dłużej szukać. Właśnie znaleźliście. Polecam.


















