Rozpoczynamy ekstremalny test wytrzymałości telefonu Nubia Air, który kosztuje jedynie 799 zł. Nubia Air zostanie poddana wielu próbom. Nie będzie miała z nami lekko.
Zaczynamy od rzucenia telefonu Nubia Air w błoto. Producent deklaruje, że telefon jest wodoszczelny i pyłoszczelny – ma certyfikat IP69K, więc teoretycznie nie powinno mu się nic stać. Więcej o certyfikatach odporności IP. Czy tak rzeczywiście będzie? Sprawdźmy to.

Po 3 minutach tarzania w błocie, telefon działa normalnie. Aby się upewnić, wszystkie funkcje działają, płynnie przejdziemy do drugiej części naszego testu, czyli wodoodporności.

Aby zmyć brud (błoto) użyjemy bieżącej wody z kranu, a przy okazji sprawdzimy wodoszczelność. Telefon Nubia Air trzymałem pod bieżącą wodą przez około 3 minuty. Lałem wodę zarówno na ekran smartfona, jak i na jego plecki. Starałem się również wlać wodę do portów i głośników.

Ekran nie wygląda na zalany, a telefon działa normalnie. Aby się jeszcze upewnić, że wszystko OK, osuszę go dokładnie papierem. Nubia Air wciąż działa normalnie. Jakby telefon nigdy nie był w wodzie, ani błocie! Wow! Mało smartfonów w tym budżecie może pochwalić się certyfikatem odporności IP69K. Więcej o certyfikatach odporności IP. Ponadto IP69K oznacza, że telefon wytrzyma pod wodą na głębokości 1.5 m nawet przez 30 minut. Po wyjęciu z wody z wody nic mu się powinno być. Może być również polewy gorącą wodą o temperaturze do 80°C o wysokim ciśnieniu i nic mu się nie powinno stać.
Kolejną częścią ekstremalnego testu telefonu Nubia Air jest drop test. Telefon upuścimy z 3 wysokości. Na początek upadek z wysokości kieszeni na kostkę brukową.


Jak widać na zdjęciach, po upadku w wysokości około 60 cm, telefon nie ma żadnych uszkodzeń. Ekran jest cały. Plecki też nie mają żadnych rys, otarć, ani niczego podobnego.
Druga część naszego drop testu to upadek z wysokości klatki piersiowej. Zobaczymy jak z tym ekstremalnym testem wytrzymałości poradzi sobie Nubia Air.



Po drugim upadku obudowa jest nieco poturbowana. W lewym dolnym rogu plecków widać pęknięcie. Ekran telefonu ma małe pęknięcie w lewym górnym rogu. Nie rozlał się, ale widać tutaj małe zbicie. Telefon wciąż jest w 100% sprawny.
Czas na upadek z wysokości rozmowy telefonicznej. Jak wpłynie na telefon taki drop test? Przekonajmy się!
Po upadku z wysokości 1.5m telefon wciąż działa. To już niezły sukces! Ekran nie jest rozlany. Ten trzeci upadek niewiele zmienił, tylko te wcześniejsze defekty się nieco pogłębiły. Ekran wciąż ma małe stłuczenie z drugiego upadku. Pęknięcie na pleckach również jest podobno do tego z drugiego upadku.


Oczywiście wyniki drop testu w dużej mierze zależą od szczęścia i tego jak telefon upadnie. Upadek na róg jest najbardziej niebezpieczny, ponieważ cała siła uderzenia koncentruje się w jednym miejscu.


Jak na trzy upadki, kąpiel błotną oraz wodną, to uważam że telefon ma się wciąż całkiem nieźle. Smukły, ale wytrzymały. Na szczęście producent daje w zestawie plecki ochronne, które zabezpieczą smartfona przed takimi sytuacjami.












