Hulajnoga elektryczna sama zapaliła się podczas ładowania. Ogień szybko się rozprzestrzenił i po chwili paliło się już całe mieszkanie. Zdarzenie miało miejsce w Warszawie na Mokotowie przy ulicy Prostej. Sytuacja miała miejsce w nocy z 14. maja na 15. maja 2026.
W mieszkaniu były dwie osoby. Ojcu udało się uciec drzwiami wejściowymi. 17-letniemu chłopakowi nie udało się tam dostać. Przeszedł na balkon, skąd został ewakuowany przez Straż Pożarną, używając drabiny mechanicznej.

Akcja gaśnicza trwała ponad 3 godziny, bo ogień był naprawdę potężny. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Źródło informacji: https://warszawa.tvp.pl/93261597/nocna-walka-z-ogniem-szybka-reakcja-ratownikow-zapobiegla-tragedii ; dostęp 16.05.206











