Co fajnego czego na fanów gier komputerowych i konsolowych na festiwalu fantastyki Pyrkon 2026 w Poznaniu? Jak co roku, jednak hal konwentu jest w całości poświęcona gamingowi. Podczas mojej wizyty, oczywiście to na niej spędziłem najwięcej czasu.
Oto 15 atrakcji, które czekały na graczy na Pyrkonie 2026. Dajcie nam znać w komentarzu, czy Wy również odwiedziliście w tym roku ten fantastyczny konwent!
Co mogą robić gracze na Pyrkonie 2026?
- Wziąć udział w roleplayu w prawdziwym życiu. Podczas wizyty natknąłem się m.in. na pochód fanów gry Gothic Remake próbujących zbudzić Śniącego. Zobaczycie to na naszym filmie osadzonym wyżej.
- Zagrać w najbardziej klasyczne tytułu na oryginalnych retro-konsolach, których już nie można kupić. Na konwencie nie zabrakło takich sprzętów jak: Pegasus, GameCube, PlayStation 2. SNES i wielu innych.

- Na stoisku polskiego studia produkującego grę Rabel Wolves, można było zrobić wampirzy tatuaż z gry The Blood of Dawnwalker, który jest widoczny tylko na słońcu. W ciemności (np. będąc na hali targowej) jest całkowicie niewidoczny.
- Przygotować się do premiery nadchodzącego dodatku do gry Drom: The Dark Ages o podtytule Revelations, próbując przejść starsze gry z serii Doom. Można było też zagrać w najnowszego Doom: The Dark Ages.
- Pogadać na żywo i zrobić sobie zdjęcie ze słynnymi twórcami i streamerami. Na stoisku firmy firmy RTV Euro AGD mogliśmy zobaczyć m.in. popularną streamerkę Mrs Nocka czy YouTubera NRGeek.

- Przetestować setki różnych nowych (ale już wydanych) gier na stoisku Nintendo Switch 2. Produkcji, w które mogliśmy zagrać, była cała masa włączając w to takie tytuły jak: Pragmata, czy Assassin’s Creed: Shadows.

- Odrobić lekcje z WF-u grając w gry ruchowe. Poza graniem z padem, mogliśmy spróbować swoich sił w grach sportowych oraz tanecznych. To wszystko na konsolach Nintendo Switch 2.

- Sprawdzić swoje umiejętności kierowcy na symulatorach jazdy. Symulatory jazdy mogliśmy znaleźć u firm RTV Euro AGD oraz Lexar. Był fajny wygodny fotel i dobra kierownica ze sprężeniem zwrotnym.
- Zagrać w najnowsze gry, które jeszcze nie wiecie czy chcecie kupić na mocnym sprzęcie. Choć już wcześniej ukończyłem grę 007 First Light, to i tak chciałem zobaczyć jak działa na laptopie z najnowszą kartą graficzną NVIDIA GeFortce RTX z serii 50xx.
- Poznać inne osoby lubiące grać w gry i spędzić z nimi miło czas. Pyrkon charakteryzuje się niesamowitą otwartością uczestników konwentu. Bez krępacji można podejść do kogoś i porozmawiać o swoich zainteresowania. Ja przeprowadziłem wiele fajnych dyskusji.
- Spotkać niesamowitych cosplayerów i zrobić sobie z nimi pamiątkowe zdjęcia. Przebranych osób były tysiące. Znacznie więcej niż się spodziewałem. Jeżeli chcecie zobaczyć więcej zdjęć cosplayerów, to odsyłam Was do mojego wpisu Pyrkon najlepsze cosplaye.

- Spróbować podnieśc prawdziwy miecz z gry The Elder Scrolls Online. Na stoisku firmy odbywały się zawody polegające na trzymaniu prostą ręką jak najdłużej sworda z gry. Miecz okazał się bardzo cieżki. Rekord wyniósł zaledwie 2 minuty, a wśród uczestników było sporo panów lubiących chodzić na siłownie. Niech to świadczy o trudzie wyzwania.
- Stworzyć swoje własne ozdoby nawiązujące do gier wideo. To była kolejna atrakcja karczmy związanej z The Elder Scrolls Online. Siedząc przy stole mogliśmy wykonać samodzielnie rękodzieło, niczym prawdziwy mieszkaniec fantastycznego świata.

- Kupić działającą retro-konsole i gry do niej. W sprzedaży było mnóstwo sprzętów, które trudno dostać. A co z cenami? Jak to na konwencie – tanio nie było, ale jeżeli chcecie sprawdzić towar na miejscu, to nie ma lepszej okazji.

- Zagrać w planszowe wersje wielkich hitów. Czy wiedzieliście, że gry takie jak God of War, Cyberpunk 2077, Wiedźmin, Fallout oraz Assassin’s Creed mają swoje “stołowe” wersje, w które możemy grać wspólnie ze znajomymi bez wpatrywania się w ekran. Brzmi cool?




















